Pamiętniki Stanisława hr. Nałęcz Małachowskiego

Front Cover
Nakł. Księg. J.K. Żupańskiego, 1885 - Poland - 190 pages
 

What people are saying - Write a review

We haven't found any reviews in the usual places.

Other editions - View all

Common terms and phrases

Popular passages

Page 106 - Miejsce tak było wązkie, że kolumna nasza tylko szóstkami maszerowała. Krzyżowy ogień tak nam łamał szeregi, że pierwsze szóstki razem od jednego wystrzału padały, a drugie szły na śmierć oczywistą. Tam na czele swego szwadronu zginął mężny Jabłoński, jeden z najlepszych instruktorów jazdy; kula armatnia jego i konia w pół uderzyła.
Page 106 - ... grzmotów i piorunów. Grad kuł wyrywał ziemię obsypując nią ludzi i konie; wyrwane szeregi zapełniały się nowymi żołnierzami, którzy stawali na poległych towarzyszach swoich.
Page 71 - Ci tylko, co w szkołach publicznych nauki pobierają, ci najlepiej wiedzą, jaką radością są przejęci, gdy wracają do domu rodzinnego. Matka, jak każda matka, chcąc przyjemność zrobić swemu dziecku, podarowała mi laskę z wędką, ai konik mój był z Końskich przyprowadzony; lecz pierwszy dzień nie odstępowałem matki, aby przez czułość moją, wywdzięczyć jej dobroć; pobiegłem obaczyć mój pokoik dziecinny, gabinet, w którym mnie interesowały obrazy biblijne, witałem się...
Page 104 - Latour-Maubourg, lecz znajdował się w wielkim nieładzie, chociaż sam wódz, mający przydomek słusznie sobie nadany przez Hiszpanów „generał sans peur et sans eproche" wydawał nzjsurowsze rozkazy, aby krzywdy mieszkańcom nie robić.
Page 106 - Potem już nie uważałem na padających żołnierzy. Kłusem dobrym wśród takiego ognia w pół godziny przebiegliśmy wąwóz, z którego wyszedłszy uformowaliśmy front i cała jazda uszykowała się na równinie, mając jednę bateryę nieprzyjacielską na wysokiej górze na przeciw siebie, a dwie inne z prawego i lewego boku.
Page 72 - Grabowskiego na miejscu dawnej, w której on wtedy książki kupował. powrotem moim do domu, matka uradowana uściskała mnie mówiąc, że mi odtąd płacić będzie co kwartał 2000, i że za dwa miesiące pojadę do Warszawy, do mego stryja Marszałka*), który już losem moim obiecał się zatrudnić. Dwa miesiące w domu matki bawiłem, az początkiem września odprowadził mnie stary kamerdyner moich rodziców do Warszawy. Rykaczewski otrzymał probostwo w nagrodę.
Page 55 - ... szlachty rodak powinien być obrany. Później zostawszy wojewodą Sieradzkim, *) zasiadał w senacie i na wszystkich obradach był przytomny. Lecz patrząc na intrygi zagraniczne i widząc przez przekupienie za pomocą liberum veto sejmy zrywane, porzucił zawód polityczny i osiadł z żoną na wsi w Włoszczowie. Pomieszkanie moich rodziców było wygodne: była to oficyna murowana, składająca się z ośmiu pokoi...
Page 106 - Dodać nawet trzeba, że żaden wódki w ten dzień nie pił, a od dwóch dni nie mieliśmy pożywienia. Wtem przyszedł rozkaz, abyśmy redutę po prawej stronie leżącą, atakowali. Ruszyliśmy więc...
Page 75 - Sejm był rozwinięciem nauk w klasach pobieranych; była to nowa szkoła uzupełniająca pierwszą. Każdy z młodzieży, który uczęszczał na sesje, mógł wiele korzystać. Cóż to za mówcy byli!
Page 56 - W sześciu tśż latach czytałem dobrze, pisałem wyraźnie, a za największą rozrywkę uważałem czytanie Żywotów Świętych, które były jak historyjki ; książka była wielka i dużym drukiem pisana, a ja wmyślając się w poświęcenie i cnotliwe życie Świętych, myślałem sobie, że gdy będę wykonywał przykazania Boskie, to i mnie Bóg da władzę robienia cudów.

Bibliographic information