Poezye

Front Cover
Wydawn. Akademii Umieje̜tności, 1903 - 78 pages
1 Review
 

What people are saying - Write a review

We haven't found any reviews in the usual places.

Selected pages

Common terms and phrases

Popular passages

Page 12 - Nie dosyć na tym, o nasz możny Panie! Ten nasz dom - ciało, dla zbiegłych lubości Niebacznie zajźrząc duchowi zwierzchności, Upaść na wieki żądać nie przestanie. Cóż będę czynił w tak straszliwym boju, Wątły, niebaczny, rozdwojony w sobie?
Page 45 - Ty, co Rzym wpośród Rzyma chcąc baczyć, pielgrzymie, A wżdy baczyć nie możesz w samym Rzyma Rzymie, Patrzaj na okrąg murów iw rum obrócone Teatra i kościoły, i słupy stłuczone: To są Rzym. Widzisz, jako miasta tak możnego I trup szczęścia poważność wypuszcza pierwszego.
Page 12 - Miłość jest własny bieg bycia naszego: Ale z żywiołów utworzone ciało, To chwaląc, co zna początku równego, Zawodzi duszę, której wszystko mało, Gdy Ciebie, wiecznej i prawej piękności, Samej nie widzi, celu swej miłości.
Page 12 - I nie miłować ciężko, i miłować Nędzna pociecha, gdy żądzą zwiedzione Myśli cukrują nazbyt rzeczy one, Które i mienić, i muszą się psować. Komu tak będzie dostatkiem smakować Złoto, sceptr, sława, rozkosz i stworzone Piękne oblicze, by tym nasycone I mógł mieć serce, i trwóg się warować?
Page 27 - Droga ku sławie — w sławnym urodzenie Domu, nie sama sława. Przeto w cenie Kto chce być, porzuć nikczemne zabawy; Nie na herb przodków patrz, ale na sprawy. Da pospolite prawo nieskończone Imię swym stróżom, dadzą obronione Granice zbroją koronne poczciwą Od zdradnych sąsiad sławę wiecznie żywą.
Page 30 - Miedzy myśliwcy, choć tysiąc strzał leci, Wpada w pośrodek, nie o ratunk dbając, Ale o pomstę, szkodzi i konając. Taki był on mąż. Widząc swój lud zbity, Drugi związany, aż go znamienity, Duch ze krwią odbiegł, padł. Krzyknął bezbożny Zastęp i więźnie. Lecz był okrzyk rożny...
Page 21 - Będziesz li chciał nasze złości Ważyć, Ojcze dobrotliwy, Wagą Twej sprawiedliwości: I któż tak będzie szczęśliwy. Kto tak w cnotach utwierdzony, Gdy przyjdzie na sąd prawdziwy, By nie miał być potępiony? Ale Ty, sędzia łaskawy, Nie według szczerej srogości Karzesz nasze błędne sprawy. | Zakon Twój, pełen lutości, I wierne Twe słowa, Panie, Że mię wyrwiesz z tej ciężkości, Czynią mi pewne ufanie.
Page 25 - Spójnie się żywić muszą żywioły podniebne, Nie dziw, żeś dał naturze prawo tak chwalebne, Że nie władnie odstąpić od Twej wiecznej woli, Gdyż Ty w prawie dobroci trwasz i dobrej woli. Proch podnóżka Twojego, czemu wolność mamy Twych ustaw ustępować, w których żywot znamy Do tego przystępując, co śmiertelnie szkodzi?
Page 45 - I trup szczęścia poważność wypuszcza pierwszego. To miasto, świat zwalczywszy, i siebie zwalczyło, By nic niezwalczonego od niego nie było. Dziś w Rzymie zwyciężonym Rzym niezwyciężony (To jest ciało w swym cieniu) leży pogrzebiony.
Page 31 - I tu, dokąd Bug cichy wody swoje Niesie do Wisły, dotąd imię twoje Trwać będzie w ustach ludu rycerskiego. I rzecze człowiek serca wspaniałego: „Z lepszym ojczyzny szczęściem, wieczny Panie, Racz mi naznaczyć tak prętkie skonanie.

Bibliographic information